wydawnictwo PETRUS
Bookmark and Share
 
Listy do przyjaciela
Listy do przyjaciela
cena: 27.00 zł     29.00 zł
 
 
Liczba stron:
260
 
Oprawa:
miękka
 
Wymiary:
145x200
 
ISBN:
978-83-61533-61-0
 

Książka ta jest właściwie jednym długim listem Autora do Przyjaciela, który niegdyś zadał mu pytanie: "Jak się modlić?". Antoni Gołubiew nie daje oczywistej i krótkiej, jednoznacznej odpowiedzi.

Książka jest jednak próbą odczytania Modlitwy Pańskiej Ojcze nasz, powszechnie każdemu znanej, pod kątem potrzeb, poszukiwań i trudności, z którymi mocuje się człowiek w swoim życiu, a siłuje się zawsze z jednym: wiarą i niewiarą, pewnością i wątpliwościami, jak żyć w świecie, gdzie nie ceni się głębi refleksji, gdzie człowiek dla człowieka z pewnością bratem przestał być jakiś czas temu i bliżej mu do wilka.... , jak przywrócić człowiekowi poczucie wagi spraw ducha, wywołać w nim twórczy niepokój, „...bo nie można już dłużej żyć lodówkami, bilansami, polityką i rozwiązywaniem krzyżówek, doprawdy nie można...” (A. Exupery).


RECENZJE
Nareszcie doczekałem się wznowienia
Wydanie książki Antoniego Gołubiewa jest godne szczególnego uznania dla Oficyny wydawniczej PETRUS. Dzisiejszy czytelnik przeżywa - jak sądzę - nie mniej wątpliwości w wierze i trudności w zrozumieniu podstawowych zasad chrześcijańskiej moralności jak (aniżeli) ten z lat wczesnych, powojennych, dla którego uznany, zasłużony autor pisał te książkę. Długo przed ukazaniem się Katechizmu Kościoła Katolickiego polski czytelnik otrzymał tu pogłębioną i przystępną wykładnię doktryny katolickiej - wykładnię, która swej prostocie, głębi i oryginalności niewątpliwie zainteresuje także czytelnika "stojącego z boku", podejrzliwego i niechętnego Kościołowi i głoszonej przezeń jego moralności.
Autor zwraca sie "po przyjacielsku" do jednego i drugiego z osobistym doświadczeniem religijnym, traktowanym tu jako "braterski dar", którym chce ich obu ubogacić.
To wspaniała lektura na każdy dzień!
prof. Franciszek Adamski
Recenzja (Tygodnik Powszechny) fragmenty
... trudno wskazać w naszej polskiej literaturze światopoglądowo-religijnej drugą książkę o tak bogatej, różnorodnej, aktualnej i zarazem tak głęboko ujętej treści, mimo że w zasadzie chodzi autorowi tylko o gruntowne rozważenie słów Modlitwy Pańskiej.
Gołubiew przemawia do człowieka wierzącego (...). Temu wierzącemu człowiekowi pragnie wskazać właściwą drogę życia podług wiary. (...) Gołubiew wie dobrze, że wiara konkretnej jednostki ludzkiej, nawet jako dar nadnaturalnej Łaski Boskiej, stanowi pełną wartości i zasługi cnotę (virtus), którą człowiek i ze swej strony musi wypracować, pielęgnować, ochraniać, o którą musi niekiedy nawet wal­czyć. Gołubiew wie także, że wiara, pozostając taką samą w swej istocie, zmienia swą strukturę wewnętrzną w miarę duchowego rozwoju człowieka, w miarę jego dojrzewania i nabywania życiowych doświadczeń. Dlatego choć przema­wia do człowieka wierzącego i kreśli przed jego oczami tylko sam obraz pełnego i religijnego życia, nie pomija jednak w swych wywodach również pewnych akcentów i aspektów apologetycznych, mających na celu podtrzymanie wiary w „przyjacielu", o ile by wiara ta słabła i ulegała zachwianiu. (...) Jest to owa dyskretna i jedynie skuteczna apologetyka, jaką uprawiało pierwotne chrześcijaństwo, gdy wchodziło w pogański świat starożytny, jaką uprawiał Paweł z Tarsu i Ewangeliści, a kontynuowali pisarze starochrześcijańscy II wieku – apologetyka starająca się przede wszystkim przedstawić ludziom pozytywnie pełną prawdę o religii Chrystusa, dać im poznać możliwie najwszechstronniej i najgłębiej samą treść wierzeń chrześcijańskich i chrześcijańskiego życia. (...)
Jakikolwiek temat zacznie Gołubiew omawiać, rozważa­nia jego tchną zawsze świeżością i oryginalnością. Nawet wówczas, gdy omawianie tematu musi rozpocząć się od rzeczy dobrze wszystkim znanych, po paru zdaniach wy­strzela nagle, z tym większym efektem nowymi i niekiedy wręcz nieoczekiwanymi myślami. Tematy, które od lat całych tylekroć spadały z ambon kościelnych, czy też poru­szane bywały przez autorów książek religijnych, nabierają pod piórem Gołubiewa nowej treści, nowych barw, nowej wagi.
 
Ks. Marian Michalski
„Tygodnik Powszechny” nr 8 z 19 lutego 1956
ks. prof. Marian Michalski
szukaj
produktów: 0
wartość: 0
 
koszyk jest pusty
szukaj
ZALOGUJ SIĘ    zapomniałem hasła
Login (e-mail):
 
Hasło:
 
 
Jeśli nie masz jeszcze konta w naszej ksiegarni ZAREJESTRUJ SIĘ
szukaj
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o naszej ofercie - zapisz sie na listę.
 >
szukaj
szukaj
 
cena:

20.00 zł
 
 
cena:

31.00 zł
 
 
cena:

75.00 zł
 
 
cena:
19.00 zł
17.00 zł
 
 
szukaj
 
1