wydawnictwo PETRUS
Bookmark and Share
 
Krakowska Katedra na Wawelu
Krakowska Katedra na Wawelu
wstęp: kard. Stanisław Dziwisz
cena: 46.90 zł
 
 
Liczba stron:
360 (całość na papierze kredowym, ponad 100 kolorowych ilustracji)
 
Oprawa:
twarda
 
Wymiary:
145x200
 
ISBN:
978-83-61533-78-8
 
Katedra Wawelska jest niezwykłym fenomenem. Jest bowiem tak, jak żadna inna świątynia w Polsce, nasycona treścią historyczną, a zarazem teologiczną. Spoczywają w niej królowie polscy, poczynając od Władysława Łokietka. W tej świątyni byli oni koronowani i tu składano później ich doczesne szczątki. Ten, kto nawiedza Katedrę Wawelską, musi stanąć twarzą w twarz wobec historii Narodu. (…). Ci ludzie, których sarkofagi znajdują się w Katedrze Wawelskiej, także czekają tam na zmartwychwstanie. Cała Katedra zdaje się powtarzać słowa Symbolu Apostolskiego „Wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny”.
Ludzie, którzy w niej spoczywają są wielkimi Królami – Duchami, którzy prowadzą Naród poprzez stulecia. Są to nie tylko koronowani władcy i ich małżonki, czy tez biskupi i kardynałowie, są to także wieszczowie, wielcy mistrzowie słowa, którzy tak ogromne znaczenie posiadali dla mojej chrześcijańskiej i patriotycznej formacji.
Jan Paweł II
 



Specjalne podziękowanie:

 
Wstęp (kard. Stanisław Dziwisz)
 


RECENZJE
Krakowska Katedra na Wawelu
W Nowej Hucie jest dwadzieścia kościołów (liczbę podaję za Encyklopedią Nowej Huty), wśród których aż jedenaście jest pod wezwaniem świętych. Warto poznać bliżej te postacie, miedzy innymi: bł. Wincentego Kadłubka, św. Brata Alberta, św. Maxymiliana Marię Kolbego, św. Tadeusza Judę, św. Małgorzatę (Raciborowice), św. Jana Chrzciciela (ul. Melchiora Wańkowicza), św. Grzegorza (ul. Jeziorko), św. Bartłomieja, św. Wacława, św. Stanisława i św. Józefa. Oprócz znanych nowohucianom świętych, nowohuckie książkowe mole znajdą w lekturze biogramy świętych o niezwykłych imionach. Do nich należy np. św. Fruktoz, jego relikwie znajdują się w kościele ss. Wizytek, w Krakowie. Inna święta nieznana szerokim rzeszom, a o oryginalnie brzmiącym imieniu to świątobliwa s. Nimfa Suchocka (jej ciało spoczywa w okolicach Teatru Słowackiego, w nieznanym miejscu, zapewne pod dawnym kościołem św. Ducha). Co prawda książka nie wymienia biografii i osoby św. Joanny Beretty Molla, ale warto wspomnieć i tę świętą z Włoch, której relikwie spoczywają w kościele pod wezwaniem św. Józefa. Piszę o Nowej Hucie, ale zawsze podkreślam, że nasza dzielnica nierozerwalnie łączy się z Krakowem. Tym razem chciałabym podkreślić związki Nowej Huty z krakowską Katedrą. Posłużę się najnowszą książką znanego miłośnikom lektur o Krakowie, pióra prof. Michała Rożka. „Krakowska Katedra na Wawelu” jest pozycją przepięknie wydaną staraniem wydawnictwa Petrus. Co warte podkreślenia, również jest to wydawnictwo rodem z Krakowa.
 
W
stęp napisał kard. Stanisław Dziwisz, zaznaczając, że publikacja przyczyni się „do rozwoju intelektualnego wszystkich, którzy po nia sięgną. Wszak nieznajomość historii Polski, jest nieznajomością własnych korzeni i swojej tożsamości”. Lekturę umilają znakomite zdjęcia, które wykonali: Mirosław Krzyszkowski, Kacper Piotrowski, Jacek Wrzesiński.

Dlaczego wymieniam katedrę krakowską w związku z nowohuckimi świętymi? Otóż tutaj w kaplicy, pod wezwaniem św. Tomasza Kantuaryjskiego, spoczywają relikwie bł. Wincentego Kadłubka, patronującemu razem z Matką Boską Częstochowską kościołowi na Szklanych Domach. Warto pamiętać, że to właśnie ten błogosławiony, przyczynił się do tego, że przed każdym tabernakulum pali się wieczne światełko. Ponad to święty, był pierwszym hagiografem św. Stanisława, jego pośrednim następcą na stolicy Piotrowej, w Krakowie. To postać niezwykła i godna poznania, m.in. jako pierwszy uczony i historyk dziejów ojczystych. Warto przypomnieć, że św. Tomasz Kantuaryjski arcybiskup Canterbury-patron wspomnianej kaplicy, poniósł męczeńską śmierć w 1170 roku, z rąk króla Henryka II. Św. Stanisław, który poniósł śmierć w podobnych okolicznościach zatargu z królem Bolesławem Śmiałym w 1079 roku, kanonizowany został dopiero w 1253 roku. Kościół Cystersów w Mogile pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Wacława, ma wspólnego patrona z katedrą krakowską, która nosi wezwanie św. Stanisława i św. Wacława. Kim był św. Wacław? Wywodził się z książęcego rodu Przemyślidów, był synem księcia Czech Bratysława I i Drahomiry. Urodził się w X wieku, wychowywała go babcia św. Ludmiła. Została ona podstępnie zamordowana z rozkazu synowej, gdyż ta pragnęła po śmierci męża przywrócić pogańskie zwyczaje. Wacław, który próbował odbudować chrześcijaństwo został również zamordowany przez brata Bolesława, a jego relikwie spoczywają w Pradze. Święty Wacław był stryjem naszej władczyni Dobrawy żony Mieszka I., a matki Bolesława Chrobrego. Należy pamiętać że w średniowieczu św. Wacław był wspólnym patronem Polski i Czech! Według tradycji, w prezbiterium bazyliki w Mogile, pochowany został zgodnie z własnym życzeniem: biskup Jan Muskata, najbardziej kontrowersyjny polityk przełomu XII i XIII wieku. To z jego pieczęci kapituła wzięła herb: trzy korony, używany do dziś. A kiedy w 1431 roku bp Zbigniew Oleśnicki nałożył na Wawel interdykt wówczas sam oleje święte świecił w… Mogile. Podkreśla to rangę opactwa, które sytuowało się zaraz po katedrze. Warto dodać, że do Kapituły Krakowskiej należeli kanonicy honorowi, którzy zasiadali w stallach katedralnych. Nie mieli oni prawa głosu w naradach. Do nich należał m.in.: opat cystersów z Mogiły. Rożek zaznacza, że do kapituły krakowskiej należały również wsie wokół Krakowa i wymienia bliskie nam Mistrzejowice! I jeszcze jedna wiadomość godna wzmianki: otóż Stanisław Samostrzelnik dla bpa Piotra Tomickiego wykonał miniatury pontyfikału i ewangeliarz. W dzień rozesłania apostołów 15 lipca, widnieje orzeł polski i medalion z królem Władysławem Jagiełłą oraz napis, że w tym dniu należy zawsze pamiętać o zwycięstwie Polaków nad Krzyżakami.
Monika Hyla
Katedra Katedr
Katedra na Wawelu z Ołtarzem Ojczyzny, relikwiami św. Królowej Jadwigi z grobami królów, wodzów i poetów, z wieloma pamiątkami religijnej i narodowej historii Polaków jest – jak wypowiedział to Jan Paweł II – niezwykłym fenomenem. Jeśli ktoś może popróbować zmierzyć się z nim, aby adekwatnie o nim opowiedzieć, nie gubiąc wielorakich i ważnych wątków, to profesor Michał Rożek z pewnością jest do tego zmagania odpowiednio przygotowany. Dlatego z niezwykłą satysfakcją bierzemy do ręki nową pozycje na temat Wawelskiej Katedry wydaną przez Wydawnictwo PETRUS.
            Najpierw szata zewnętrzna godna jest podjętej tematyki ze wspaniałym widokiem Katedry od strony Kaplicy Zygmuntowskiej i nieodparcie trafnymi słowami Jana Pawła II na twardych okładkach. Dopełnieniem są wspaniałe zdjęcia, których wiele, odbitych na kredowym papierze, znajduje się w tekście.
             W tej oprawie zewnętrznej z przyjemnością bierzemy do ręki tekst, który wprowadza w tajemnicę historyczną i teologiczną tego, co stanowi tak wielki nasz skarb narodowy.
            Historia Katedry opowiedziana jest z olbrzymią liczbą szczegółów obrazowanych cytatami z szeroko pojętej literatury przedmiotu, którą rozpoznać i wybrać mógł jedynie człowiek o wielkiej erudycji w zakresie problematyki, jaką przekazuje.
            Katedra jest nie tylko pomnikiem historycznym, ale w życiu religijnym, nie tylko diecezji, której jest kościołem biskupim, ale całego narodu, odegrała niepoślednią rolę, która również została ukazana w omawianej pozycji.
            Otrzymaliśmy więc wspaniały przewodnik, z którym możemy poznawać krakowską Katedrę, otrzymaliśmy także przewodnik, który prowadzi do poznania ducha Narodu i jego ukorzenia się przed Panem, który rządzi dziejami i poszczególnymi duszami ludzkimi.
            Z tego przewodnika trzeba koniecznie skorzystać, co dokona się z wielkim pożytkiem dla patriotycznego i religijnego ubogacenia każdego, kto weźmie tę książkę i przeczyta ją – koniecznie od deski do deski.
ks. prof. Tomasz Jelonek
Wstęp
Katedra na Wawelu jest jednym z najważniejszych miejsc w Polsce, w którym „zawiera się” historia Polski. Każdy szczegół znajdujący się w niej, zasługuje na szczególną uwagę.
To miejsce czcigodne i święte, bo tu spoczywają ludzie. To „żywa” historia Polski, bo jest to miejsce spoczynku wielkich ludzi związanych z historią Polski, Europy i świata, królów i książąt, dzięki którym dzisiejsza Polska jest taka, jaka jest. To także po części jest ich zasługą, że żyjemy w dzisiejszej Polsce, która ma takie a nie inne oblicze. Bez względu na to, jak zarządzali naszym krajem, ich życie, losy, słuszne i chybione decyzje, wygrane i przegrane wojny przeszły do historii Polski i świata.
I oto ukazuje się książka "Krakowska Katedra na Wawelu", niezwykle starannie edytorsko wydana. Z pewnością będzie bardzo praktyczna i użyteczna wszystkim, odwiedzającym Wzgórze Wawelskie i Katedrę na Wawelu, publikacja ze wszech miar potrzebna, bo opisująca historię Katedry. Każdy szczegół znajdujący się w niej, mający przede wszystkim duchową wartość historyczną oraz losy królów polskich jak i czcigodne miejsce, jakim jest Katedra na Wawelu, przyczyni się nie tylko do lepszej świadomości historii Polski i wrażliwości na nią polskich turystów odwiedzających Kraków i samych krakowian, ale też rozwoju intelektualnego wszystkich, którzy sięgną po nią, wszak nieznajomość historii Polski jest nieznajomością własnych korzeni i swojej tożsamości.
Kard. Stanisław Dziwisz



Inne książki tego autora:
szukaj
produktów: 0
wartość: 0
 
koszyk jest pusty
szukaj
ZALOGUJ SIĘ    zapomniałem hasła
Login (e-mail):
 
Hasło:
 
 
Jeśli nie masz jeszcze konta w naszej ksiegarni ZAREJESTRUJ SIĘ
szukaj
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o naszej ofercie - zapisz sie na listę.
 >
szukaj
szukaj
 
cena:

20.00 zł
 
 
cena:

31.00 zł
 
 
cena:

75.00 zł
 
 
cena:
19.00 zł
17.00 zł
 
 
szukaj
 
1